Głodno

gmina Łaziska, powiat opolski, województwo lubelskie

Typ miejsca

Lasy wokół Niedźwiady Małej (co najmniej dwie ziemianki, jedna z nich znana była jako Jurkowe Pole).

Informacje nt. zbrodni

W lasach wokół Głodna oraz Niedźwiady ukrywało się przynajmniej kilkudziesięciu Żydów, prawdopodobnie uciekinierów z getta w Opolu Lubelskim lub też tych, którzy unikali przeprowadzki do dzielnicy zamkniętej.

Jeden z mieszkańców Głodna, pan Stefan (ur. 1928) tak wspominał tamte wydarzenia: „[…] One [Żydzi] tu robili w lesie takie rowy kopali i później jak się zrobiło te getto [w Opolu Lubelskim] to nie chciały iść tam do Opola, tylko kryły się w lesie, zrobiły se skryjówki i tak na wieś wychodziły wieczorem, mleka zdobyli. […] Tam je trzy skryjówek. Jedna była tutaj, jak ten Stolarski jest, druga była pod leśniczym, a trzecia była, to nazywali Jurkowe Pole. To w jednej było pewnie z dziesięć, w drugiej trzynaście [osób]. Jo chodziłem na grzyby, to wiem gdzie one je.” (Głodno, 17 lutego 2015 r.)

Pan Stefan pamięta również dzień, w którym ukrywający się Żydzi zostali zamordowani: „Patrzymy, Niemcy jadą […], no i pojechały tam, no i skurwysyny wiedziały gdzie co, bo wszystkie trzy skryjówki rozbiły. Miałem kolegę, proszę panią, na Małej Niedźwiadzie, on mi opowiadywał, mówi:

Patrzę, Niemcy na podwórzu stoją, przyszło czterech, a gospodarz mnie woła…

Czesiek, chodź no tutaj.

Kurwa jego mać, patrzę się na Niemców, w hełmach są skurwysyny.

Bierz łopatę.

Patrzę, ten stoi z łopatą, znajome, sąsiady. Wziąłem tę łopatę, idziemy do tej pierwszej skryjówki, no i dół żeśmy wykopali, taki duży, i braliśmy za nogi i za ręce.

Zabite były [już] wszystkie, Żydówki były na jednej stronie a Żydy na drugiej, kładły się na ziemię a tu z tyłu głowy strzelały. Takie były czasy, kochani.” (Głodno, 17 lutego 2015 r.)

Syn pana Stefana pamięta z opowieści ojca wygląd jednej z ziemianek: “Jałowiec stał na wierzchu tej ziemianki. Dół był przykryty jałowcem, że jałowiec trzeba było zdjąć, żeby wejść do środka do maskowania i trzeba go było przesunąć, żeby wejść.” (Głodno, 17 lutego 2015 r.)

O obławach na Żydów ukrywających się w lasach wokół Opola Lubelskiego piszą autorzy artykułu “Getto w Opolu Lubelskim” z 2011 roku: “Niemcy wiedzieli, że wielu Żydów się ukrywa i posyłali na ich poszukiwanie agentów. Wiosną 1943 r. jeden z nich wskazał kryjówkę Żydów w lesie, Niemcy urządzili obławę i większość ukrywających się wymordowali.”

W sąsiedniej Niedźwiadzie Małej spotkaliśmy pana Edwarda (ur. 1940), który wskazał nam lokalizację jednej z ziemianek [znajdującej się blisko leśnej drogi] i tak o niej opowiadał: “Tutaj się przechowywali […], ktoś musiał zdradzić, chyba to była jesień 1943 lub 44. Tam [w leśniczówce] się prawdopodobnie ukryło trzech. Ten leśniczy się nazywał Stankiewicz, przeżyły te trzy, z Opola Lubelskiego byli. Leśniczy ich wziął do roboty, żeby pracowali tam, to rowy kopał, no takie tam w lesie roboty.” (Niedźwiada Mała, 17 lutego 2015 r.)

Sąsiad pana Edwarda, pan Władysław (ur. ok 1935) zapamiętał, kto ukrywał się w ziemiance przy drodze: “Pouciekały, porobiły ziemianki, tak chodziły i utrzymały się tutaj do pewnego czasu […]. W tem jednym bunkrze, tutaj przy tej drodze, było tu 9 czy 10 osób. Kobiety i mężczyźni, była taka starsza pani, matka z córką w wieku już dorosłym. Oni tam długo nie byli, ktoś tam wyśledził, ktoś tam przekazał i przyjechali i wybili ich. […] To było z wiosny.” (Niedźwiada Mała, 17 lutego 2015 r.)

Pan Władysław opowiedział również poruszającą historię kobiety z dzieckiem błąkającej się po okolicy: “Tu chodziła taka jedna Żydówka z dziewczynką, ukrywała się samotnie, to dziecko umarło, szukała ratunku, tam stogi takie były, a zima była, to umarło to dziecko. To było takie dziecko w wieku dwóch-trzech lat. Tu chciała taka jedna wziąć to dziecko, ale nie chciała ta Żydówka oddać. A z nią to później nie wiem co się zrobiło, bo to każdy uciekał, ich [Żydów] ścigali…” (Niedźwiada Mała, 17 lutego 2015 r.)

Upamiętnienie

Miejsce grobu z symboliczną drewnianą macewą w ramach projektu znakowania 30. miejsc Zagłady na terenie południowej i wschodniej Polski we wrześniu 2017 przy współpracy z amerykańską fundacją The Matzevah Foundation.


Identyfikacja grobu na podstawie badań

W trakcie wizji lokalnej dnia 17.02.2015 r. przeprowadzono oględziny miejsca wskazanego przez świadka (GPS: N51°10.174E021°51.180′). Miejsce to jest pozostałością po leśnej kryjówce. W bardzo bliskim dystansie, zlokalizowano depresję, która swoim formatem odpowiada wielkości grobu 10 – 12 ofiar, długość ok. 3,0 – 4,0 m, szerokość ok. 2,0 m.

Pomiar rzeźby terenu (LIDAR) ujawnia dwie depresje w tej lokalizacji, jedną z nich jest leśna kryjówka, drugim prawdopodobnie zbiorowy grób.

Nie przeprowadzono badań georadarowych w tej lokalizacji.

Nie prowadzono kwerendy fotografii lotniczych dla tego obszaru.


Kontakt i współpraca

Nadal poszukujemy informacji nt. lokalizacji żydowskich grobów w Głodnie i tożsamości ofiar. Jeżeli wiesz coś więcej, napisz do nas na adres mailowy: fundacjazapomniane@gmail.com.

Bibliografia

Nagranie Fundacji Zapomniane [zapis audio], imię: Stefan [świadek naoczny], ur. 1928, temat i słowa klucze: żydowskie groby w Głodnie, rozm. przepr. Agnieszka Nieradko, Głodno, 17 lutego 2015 r.

Nagranie Fundacji Zapomniane [zapis audio], imię: brak [syn Stefana, naocznego świadka], data ur. [brak], temat i słowa klucze: żydowskie groby w Głodnie, rozm. przepr. Agnieszka Nieradko, Głodno, 17.lutego 2015 r.

Nagranie Fundacji Zapomniane [zapis audio], imię: Edward [świadek historii], ur. 1940, temat i słowa klucze: żydowskie groby w Głodnie, rozm. przepr. Agnieszka Nieradko, Niedźwiada Mała, 17 lutego 2015 r.

Nagranie Fundacji Zapomniane [zapis audio], imię: Władysław [świadek historii], ur. ok. 1935, temat i słowa klucze: żydowskie groby w Głodnie, rozm. przepr. Agnieszka Nieradko, Niedźwiada Mała, 17 lutego 2015 r.

Śmiech E. i Jastrzębski K., “Getto w Opolu Lubelskim” [w:] Bunt, styczeń-luty 2011.