Mirzec Stary

gmina Mirzec, powiat starachowicki, województwo świętokrzyskie

Typ miejsca

Tartak/przy murze cmentarza parafialnego w Mircu.

Informacje nt. zbrodni

Już od ponad trzech lat prowadzimy poszukiwania mogiły zamordowanej w 1943 roku Maryli Zygielbaum. Dzięki pomocy, jaką otrzymaliśmy od Sołtysa Mirca, udało nam się dotrzeć do mieszkańców gminy Mirzec, którzy pamiętają Marylę oraz okoliczności jej śmierci. Dzięki ich relacjom oraz dokumentom pozyskanym z zasobów Instytutu Pamięci Narodowej ustaliliśmy, że Maryla pochodziła z Tychowa Nowego, z rodziny żydowskiego szewca. Miała dwie starsze siostry. Była to jedyna żydowska rodzina zamieszkująca tę miejscowość do czasu wybuchu II wojny światowej i spotkał ją ten sam los, co prawie wszystkich polskich Żydów. Maryla w nieznanych nam okolicznościach uniknęła wywózki i pracowała przez pewien czas w dworze Michałów. Została aresztowana w wyniku donosu i spędziła około 3 tygodnie w areszcie. Jak zeznał w 1948 roku pan Józef, w drugiej połowie 1943 roku wyprowadzono ją w stronę cmentarza parafialnego i zastrzelono.

Dzięki relacji pana Mieczysława (rocznik 1921), który chodził z Marylą Zygielbaum do szkoły, znamy miejsce jej pochówku.

 

“Ona mieszkała podobno w Tychowie Nowym i ona przychodziła do Polki kopać ziemniaki do dworu, z tego co wszyscy mówią, to piękna była. Potem ktoś ją wydał, że Żydówką jest, a ona normalnie pacierz mówiła, klękała rano i wieczorem. Osiemnaście lat miała, potem Niemce ją więzili, tu był taki posterunek i nawet mama chodziła, zanosiła jej mleko, chleb, a potem wyszły z nią dwa i zastrzeliły koło cmentarza…”

 

“Tatuś poszedł po dziewczyny do Tychowa do kopania ziemniaków i my, skąd my mogłyśmy wiedzieć, one u nas z tydzień spały i kopały ziemniaki. Rano śniadanie i poszły w pole, potem na kolację ona klękała razem z nimi. Mnie się zdaje, że one ją Marysia nazywały… Ona tu potem siedziała w kozie, to wiem, że jej chłopaki podawali jedzenie, i później to Niemiec ją wziął. Takie zawiniątko ze sobą wzięła, bo do Skarżyska miała iść, i skręciły koło cmentarza i ją zabił.”

 

“A tam gdzie ta buchta jest, to też dwóch Żydków było zabitych, młode chłopaki.”

 

“Panna to była jeszcze, oskarżyła ją sąsiadka, że Żydówka jest, ale to ona jak Polka była, a rodzinę jej wywieźli gdzieś, pięcioro czy sześcioro z tej rodziny, dwie to wyjechały na wschód, ich ojciec szewcem był, trochę cielęciną handlował.”

 

“Zygielbaum się nazywała Maryla, jeszcze był taki mały Żydek i starsza siostra, chodziła przed nami, no z kilku ich było.”

 

“Ona pracowała jedno lato i na drugie lato też poszła, i nie wiem jak się stało, przyjechały i zabrali ją, z trzy tygodnie siedziała w kozie, potem ją zabiły.”

Identyfikacja grobu na podstawie badań

W dniu 15.04.2015 r. dokonano oględzin miejsca pojedynczego grobu precyzyjnie wskazanego przez okolicznych mieszkańców (GPS: N51°08.127‚E 021°03.222‚). Wskazany grób jest zlokalizowany w północno-wschodnim rogu działki tartaku.

Nie prowadzono badań georadarowych w tej lokalizacji.

Nie prowadzono kwerendy fotografii lotniczych dla tego obszaru.

Źródła

Kontakt i współpraca

Nadal poszukujemy informacji na temat tożsamości ofiar i lokalizacji żydowskich grobów w Mircu Starym. Jeżeli wiesz coś więcej, napisz do nas na adres mailowy: fundacjazapomniane@gmail.com.

Bibliografia

IPN GK 163/4 Ankieta. Egzekucje. Groby. Woj. Kieleckie

IPN GK 179/79 Dochodzenie Komisji odnośnie zbrodni hitlerowskich na terenie powiatu iłyżyckiego

Zdjęcia klasowe ze zbiorów pana Mieczysława