Wola Rafałowska

gmina: Chmielnik, powiat: rzeszowski, województwo: podkarpackie

Typ miejsca

nieużytek

Informacje nt. zbrodni

Jesienią 2025 r. otrzymaliśmy zgłoszenie o istnieniu nieoznakowanego grobu masowego w Woli Rafałowskiej. Mieszkanka wsi Rozalia Socha udzielała schronienia grupie Żydów i Żydówek z Albigowej i Zabratówki. 12 września 1942 r. kryjówka została wykryta i przebywający w niej Żydzi zamordowani. W tym dniu Rozalii Sochy nie było w domu, została zamordowana trzy miesiące później, 19 grudnia.

Wanda W.:
„W okresie okupacji byłam małą dziewczynką i chodziłam do szkoły podstawowej. Idąc do szkoły, przechodziłam koło domu Rozalii Sochy. Przypominam sobie, że Socha przechowywała u siebie Żydów i że Żydzi zostali zastrzeleni przez Niemców. Widziałam ich zwłoki, kiedy wracałam ze szkoły do domu. […] Zwłoki Żydów zakopali w dole koło domu Sochy. Wiadomo mi, że jedna z Żydówek, która uciekła, przebywa obecnie w Stanach Zjednoczonych.”

Walenty S.:
„Około pół kilometra od naszego domu mieszkała moja ciotka Rozalia Socha licząca ok. 63 lat. Była ona samotna i bardzo biedna. Jak się dowiedziałam od niej, przechowywała ona u siebie na strychu przez kilka miesięcy 7 Żydów, pięcioro z Albigowej i dwoje z Zabratówki. Nie znałem nazwisk Żydów pochodzących z Albigowej, przypominam sobie tylko, że było to małżeństwo w wieku ok. 40 lat, dwoje dzieci w wieku 5 i 6 lat i jedna Żydówka obca. Nie znam również nazwisk Żydów z Zabratówki, wiem tylko, że było to rodzeństwo o imionach Efroim i Rojza w wieku 28 i 30 lat. Żydzi nie wychodzili na pole, ciotka wszystko donosiła im na strych. Dnia 13 września 1943. koło godziny 10 rano powiedzieli mi sąsiedzi, że do wsi przyjechało czterech żandarmów niemieckich. […] Niemcy zastrzelili Żydów, których ciotka ukrywała, jej nie zastali. Najbliższy jej sąsiad Wojciech H. wykopał duży dół i pościągał zwłoki, o ile sobie przypominam, pięciorga zastrzelonych Żydów, na jego brzeg, by je pochować. Jednej czy dwóm Żydówkom udało się uciec.”

Marek M.:
„Pewnego dnia w jesieni 1942 r. patrzyłem w kierunku domu Rozalii Sochy. Samego domu nie widziałem, gdyż jest on za górką, ale zauważyłem, że od jej domu uciekała jakaś nieznana dziewczyna. Po jakimś czasie usłyszałem od jej domu kilka strzałów. […] Po odjeździe Niemców widziałem, że Wojciech H. i Stanisław C. zakopywali zwłoki kilku Żydów, coś ok. siedmiu, ale ich nie liczyłem.”

W uzasadnieniu postanowienia o umorzeniu śledztwa z 12 października 1971 r. stwierdzono, że 13 września 1942 r. ok. 10 przyjechało do Woli Rafałowskiej furmanką kilku żandarmów niemieckich i udało się do domu Rozalii Sochy. Jej wówczas w domu nie było. Ukryci u niej Żydzi zauważyli zbliżających się żandarmów i jedna lub dwie z ukrywających się Żydówek zbiegło do lasu. Żandarmi po wejściu do zabudowań Sochy pozostałych znajdujących się pięcioro lub sześcioro Żydów zastrzelili, a następnie wezwali sąsiadów, by ci wykopali dół koło domu Sochy i zakopali ich zwłoki.” (Ds. 14/70)

Źródła

Kontakt i współpraca

Nadal poszukujemy informacji nt. tożsamości żydowskich ofiar w Haczowie. Jeżeli wiesz coś więcej, napisz do nas na adres mailowy: fundacjazapomniane@gmail.com.

Bibliografia

II DS. 14/70 zastrzelenie w dn. 4.08.1943 r. w Woli Rafałowskiej przez żandarmerię Rozalii Sochy za ukrywanie Żydów


Materiały do tej strony zostały opracowane, zdigitalizowane i udostępnione w ramach projektu „Zapomniane miejsca i historie. Rozwój cyfrowego archiwum żydowskich grobów wojennych poza obozami Zagłady”, dofinansowanego ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.