Luzino
gmina: Luzino, powiat: wejherowski, województwo: pomorskieTyp miejsca
cmentarz parafialny w LuzinieInformacje nt. zbrodni
22 maja 2024 r. odbyliśmy wizję lokalną cmentarza parafialnego w Luzinie oraz spotkaliśmy się z pracownikami Gminnego Ośrodka Kultury i przedstawicielami Muzeum Stutthof w Sztutowie. W pamięci współczesnych mieszkańców nadal jest żywa pamięć o kolumnach więźniów obozu koncentracyjnego KL Stutthof przechodzących przez ich miejscowość w czasie marszów śmierci.
We wstępie do wydania drugiego pracy Janiny Grabowskiej „Marsze śmierci. Ewakuacja piesza więźniów KL Stutthof i jego podobozów 25 stycznia – 3 maja 1945” Agnieszka Kłys i dr Marcin Owsiński piszą: „Opracowane od jesieni 1944 r. koncepcje i plany ewakuacji [więźniów obozu KL Stutthof] oznaczone kryptonimem „Eva Fall” nie precyzowały jednoznacznie i szczegółowo generalnego kierunku i sposobu technicznego przeprowadzenia całej operacji. To, co dla urzędników Trzeciej Rzeszy było tylko pobocznym punktem na mapie, dla więźniów stało się krańcowym doświadczeniem życia, które określali Marszem Śmierci. Mogiły ofiar tych wydarzeń, a także ślady w terenie są widoczne do dzisiaj. Równie ważna jest społeczna pamięć o tych wydarzeniach przekazywana w kolejnych pokoleniach na Kaszubach. Współczesne upamiętnienia i lokalne inicjatywy wskazują, że do dziś jest to bardzo ważny etap najnowszych dziejów Pomorza. […] Równolegle z ewakuacją pieszą obozu centralnego rozkazami ewakuacyjnymi objęci zostali więźniowie Stutthofu z obozu specjalnego i tysiące więźniów obozu przebywających na początku 1945 r. w jego licznych podobozach na terenie Pomorza i Prus Wschodnich. Obie ewakuacje pochłonęły około 16 500 ofiar, co stanowi znaczący procent wszystkich ofiar Stutthofu przez cały okres jego istnienia” (Grabowska, 2023)
Obecność nieoznakowanej mogiły na cmentarzu parafialnym w Luzinie zgłosił nam jeden z mieszkańców Luzina. W mailu ze stycznia 2022 r. pisał:
„Od dawna ubolewam, że miejsca spoczynku pomordowanych Żydów często nie są w należyty sposób upamiętnione, a czasami wręcz przemilczane. Takim miejscem, gdzie spoczywają żydowscy uczestnicy Marszu Śmierci z KL Stutthof jest cmentarz parafialny w Luzinie. Miejscowość ta była punktem noclegu więźniów. Zmarło tam lub też zostało zamordowanych kilkanaście sztutowiaków. Katolicy zostali pochowani na miejscowym cmentarzu i mogiła ta jest odpowiednio zadbana. Pod ogrodzeniem tego cmentarza pochowano więźniów wyznania mojżeszowego (trudno stwierdzić dzisiaj ilu ich tam spoczywa, prawdopodobnie były to kobiety). Rzecz cała nie ma potwierdzenia w źródłach historycznych, jedynie funkcjonuje ta informacja w pamięci nielicznych. Mogiła ta nie jest w żaden sposób oznaczona, widoczne jest tylko niewielkie podwyższenie terenu pod ogrodzeniem. Do niedawna rósł tam okazały krzew, pod którym palono znicze. Od jakiegoś czasu go tam nie ma.”
W Gminnym Ośrodku Kultury w Luzinie znajduje się relacja Anny Drabik ur. 1933 r., której ojciec zakopał ciało żydowskiej kobiety na cmentarzu parafialnym: „Ojciec opowiadał, że na cmentarzu katolickim pochował żydówkę, nie w zbiorowej mogile pod płotem, tylko na drodze przy trzeciej części cmentarza (blisko tego miejsca pochowani są moi rodzice). Zabita żydówka miała złote zęby i oficerki na nogach. Osoby współuczestniczące w pochówku, twierdzili że to szkoda zakopywać ją z tak cennymi rzeczami. Ojciec zabronił i sprawdzał, czy nikt nie rozkopał grobu. Nikt się nie odważył.”
Przez Luzino przeszło kilka kolumn więźniów i więźniarek obozu, między innymi kolumna dziewiąta składająca się z około 1600 kobiet różnych narodowości, w tym Żydówek z różnych krajów. 6 lutego 1945 r. kolumna dziewiąta dotarła do Luzina. Ich pobyt w Luzinie zapisał się w pamięci mieszkańców: „W niedzielę przyszły same kobiety. Co za okropny widok, gołe, bose, rozczochrane i zawszone. Ulokowano je w obu kościołach i szopie u Treuhandera Bambergera. Tam jedna została zamordowana przez SS-mankę za to, że chciała się schować a potem uciec. Inna znowu została zastrzelona koło zakrystii. Następnego dnia wyniesiono z kościoła kilka trupów i pochowano na przykościelnym cmentarzu.” (relacja Stanisławy Raszewskiej w Grabowska, 2023)
Źródła
Kontakt i współpraca
Nadal poszukujemy informacji nt. tożsamości żydowskich ofiar w Luzinie. Jeżeli wiesz coś więcej, napisz do nas na adres mailowy: fundacjazapomniane@gmail.com.
Bibliografia
Grabowska J. „Marsze śmierci. Ewakuacja piesza więźniów KL Stutthof i jego podobozów 25 stycznia – 3 maja 1945”, Sztutowo 2023
Relacja Anny Drabik ur. 1933 r., zasoby GOK w Luzinie
Materiały do tej strony zostały opracowane, zdigitalizowane i udostępnione w ramach projektu „Zapomniane miejsca i historie. Rozwój cyfrowego archiwum żydowskich grobów wojennych poza obozami Zagłady”, dofinansowanego ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.
Luzino Relacja Anny Drabik ur. 1933 r