Czyżew
gmina: Czyżew, powiat: wysokomazowiecki, województwo: podlaskieTyp miejsca
działka prywatnaInformacje nt. zbrodni
W czerwcu 2025 r. odbyliśmy wizję lokalną działki przy ulicy Mazowieckiej 27 w Czyżewie, na której według Księgi Pamięci czyżewskich Żydów ma się znajdować żydowski grób z czasów Zagłady. Jeszcze do niedawna na działce stał przedwojenny drewniany dom. Nieruchomość należała do rodziny Szczupakiewiczów. Z informacji zawartych w Księdze Pamięci wynika, że w grzebalisku przy Mazowieckiej zakopano ciała członków rodziny Szczupakiewiczów lub Spaleńców. Wspomnienia o rodzinie Szczupakiewiczów znajdziemy w Księdze Pamięci Czyżewa wydanej w 1961 r. w Tel Awiwie. Relacja Dowa Saby wskazywałaby na to, że przy ulicy Mazowieckiej zakopane są ciała Chaima Szczupakiewicza i jego rodziny. Z wojny uratowała się siostra Chaima i Motla Szczupakiewiczów Perla (Pola) po mężu Spaleniec i jej córka Sarele. Mąż Perli oraz ich dwoje pozostałych dzieci również zostali zamordowani w czasie Zagłady.
„Szedłem tak w tej sieci cieni sam jako cień, przyodziany w przeżyte koszmary. Stanąłem przy domu Szczupakiewiczów. Z tym domem związanych było tyle wspomnień z mojej młodości. Tam mieściła się żydowska biblioteka, jedyny ośrodek kultury i nauki w miasteczku. […] W tym domu mieszkał też Motel Szczupakiewicz, jego brat Chaim i szwagier, Izroelke z rodzinami. Z Motlem łączyła mnie serdeczna przyjaźń, która ciągnęła się od najmłodszych lat. […] Motel Szczupakiewicz wyemigrował przed wojną do Ameryki. Tu, w Czyżewie, uratowała się jego siostra [Perla Pola, po mężu Spaleniec] z córką Sarele i mieszkają teraz we własnym mieszkaniu. W tym pomieszczeniu, które niegdyś służyło jako pralnia. Pozostałe pokoje są zajęte przez rosyjskich wojskowych.
Zatrzymałem się na progu. Popatrzyliśmy na siebie i od razu rozpoznaliśmy, chociaż obydwoje mało przypominaliśmy tych, którymi niegdyś byliśmy. Mnie zmienił wojskowy mundur. Ona była blada, wychudzona. Była cieniem dawnej siebie. Na twarzyczce dziecka ciągle jeszcze wypisany był strach przed każdym szelestem, który mógł przynieść ze sobą śmierć. Perl zaprowadziła mnie na podwórze, zatrzymała się w miejscu i podniesionym głosem zaczęła mówić:
– Widzisz, tu leży pochowany mój brat Chaim. Podczas akcji próbował uciec… On chciał żyć.
Opuściła głowę i zaszlochała.” (Dow Saba [właśc. Berl Gorzalczany] Na ruinach Czyżewa w: Sefer Zikaron Czyzewo, Tel Awiw, 1961 r., tłum. Aleksandra Król)
Jednak z relacji Juliana Dawidowicza, powojennego dziennikarza Polskiego Radia, który pomagał gromadzić materiały do Księgi Pamięci i odbył kilka podróży do Czyżewa, zawartej również w Księdze Pamięci, wynika, że w tym miejscu znajduje się grób męża Perli i ich dzieci. Co więcej, pojawia się tam postać Kazimierza Barczyka, zaprzyjaźnionego z rodziną Szczupakiewiczów, który po wojnie miał dokonać ekshumacji ciał ofiar i pochowania ich przy ul. Mazowieckiej.
„[…] Polak o nazwisku Barczyk przed wojną był lewicowym socjalistą z grupy, którą kierował Dubois. Wykształciło się w nim poczucie sprawiedliwości i braterstwa, które przeważyło antysemickie uprzedzenia panujące wśród polskiej społeczności. Miałem żydowskich przyjaciół – powiedział do mnie – których nigdy nie zapomnę za ich uczciwość i serdeczną, ludzką postawę.
Szczególnie blisko Barczyk był związany z rodziną Szczupakiewiczów. Kiedy opowiadał o nich, o dwóch braciach, na jego twarzy widoczny był szczery podziw, ale też smutek z powodu całego tego wielkiego nieszczęścia. Pozwólmy mu opowiedzieć własnymi słowami:
To byli zdolni ludzie, z inicjatywą i energią. Jak się poznaje takich ludzi bliżej, trzeba ich szanować. Byli właścicielami młyna, składu drewna oraz przedsiębiorstwa budowlanego. Miasteczko mogłoby skorzystać z takich zdolnych ludzi. A teraz leży wszystko w ruinie. {…}
Przypomniał sobie, że jeden ze Szczupakiewiczów, Motel przeżył, bo przed wojną wyjechał do Ameryki. Pamiętam go jeszcze, jakby to nie było dawno, ponad 20 lat temu. Był przystojny, sympatyczny i elegancki. Miał powodzenie nawet u polskich dziewcząt z kręgów arystokratycznych. Miał szczęście. Jego brat zginął z całą rodziną. Pozostała tylko siostra z córeczką. Ukrywały się u chłopów w Gedase [Gudosze?]. W tej samej wsi mieszkali przed wojną. Kiedy zaczęła się „akcja”, nie stawili się. Żandarmi przyjechali i na miejscu zastrzelili jej męża, syna i córkę, którzy zostali pochowani na ich własnym podwórzu. Tylko ona uciekła z drugą córką do sąsiadów i udało im się uratować.
Po wkroczeniu Rosjan Barczyk pomógł przenieść ich grób, na którym posadził kwiaty. Od czasu do czasu chodzi tam i podlewa róże, które rosną pielęgnowane szlachetnymi rękami.” (Julian Dawidowicz, Na tropach żydowskiego życia, w: Sefer Zikaron Czyzewo, Tel Awiw, 1961 r., tłum. Aleksandra Król)
Kilka zdań dalej w relacji Dawidowicza pojawia się następujące zdanie: „To też jest powód, dlaczego nikt w Czyżewie nie wie, kto podlewa róże na grobie Spaleńców na podwórzu Szczupakiewiczów.”
W alfabetycznym katalogu dot. zbrodni hitlerowskich popełnionych na terenie Gminy Czyżew odnotowano następujące zdarzenia na terenie Czyżewa:
- Wkrótce po zajęciu Czyżewa w sierpniu lub wrześniu 1941 r. hitlerowcy utworzyli getto, w którym umieścili ok. 1200 osób. Znajdowało się ono przy ulicach Polnej, Niecałej, Przytorowej. Otoczono je płotami z drutu kolczastego, nie zezwalano Żydom na opuszczenie terenu getta. Z uwagi na brak odpowiednich warunków mieszkaniowych, w gettcie panował ścisk, brud i głód. Żydów wykorzystywano do wykonywania różnego rodzaju prac na stacji kolejowej w Czyżewie. Latem 1942 r. (dokładnej daty nie ustalono) wydostała się z getta poza ogrodzenie z drutu kolczastego N.N dziewczynka w wieku 7 lat, prawdopodobnie poszukując jedzenia, szła ona rowem w kierunku stacji kolejowej. Żołnierze niemieccy zauważyli ją, oddali kilka strzałów, zabijając ją na miejscu. Na terenie getta zostali zamordowani: Erszko Krzywonoga l. 28, dorożkarz i jego żona, syn Taktynki l.26 [w Księdze Pamięci wśród ofiar Zagłady wymienione są trzy osoby o nazwisku Tyktin, w tym Izrael oraz Sura Misza], Fajwula l. 22 oraz N.N dziecko w wieku 5 lat.
- Latem 1942 r. w godzinach przedpołudniowych żandarm wyprowadził z getta na cmentarz żydowski w Czyżewie małżeństwo Kozaków. Tam kazał im się zatrzymać, później iść do przodu, stanął za nimi z tyłu i wystrzelił z pistoletu najpierw do Kozaka następnie do jego żony zabijając ich na miejscu. Kozak liczył lat 30, był z zawodu fryzjerem, jego żona lat 25. Zwłoki zamordowanych zakopała miejscowa ludność. Dużo Żydów zamordowano w czasie przewożenia ich z Zambrowa na stację w Czyżewie.
- W czasie likwidacji getta jesienią 1942 r. na terenie getta żandarmi zamordowali Basię Cioch lat 70 (zabita pałką) oraz N.N mężczyznę kalekę. […] Basia Cioch była kaleką, nie mogła sprawnie chodzić.
- Czyżew 1941 r. w czworakach dworskich (obecnie POM) mieszkał Jankiel Bolender. Niemcy wywlekli go z domu i przed domem zastrzelili strzałem w tył głowy.
- 31 lipca 1941 r. zostali zamordowani Orliński Jankiel Lejba i Estera Rachela Szajko (Orlińska)
- 1942 r. Czyżew las, zamordowano S (nieczytelne) Kirszenbauma, Ralpha Litmana i Pesze Litmana
- 15 listopada 1942 r. zamordowani zostali Zysl Bolender i Szymon Zygelbaum
- 1941 r. zamordowano Rubina Rybę syna Srula
- 22 listopada 1942 r. zamordowano Szmula Nusela Jakubowicza. [w Księdze Pamięci na liście ofiar Zagłady znajduje się Szmuel Natan Jakubowicz, „jego żona prowadziła firmę. On był pisarzem w składzie drewna należącym do Stuczynskiego”]
- lato 1943 r. nieustalony żandarm wyprowadził z aresztu młodą Żydówkę Wysocką lub Wysokińską liczącą wówczas ok. 20 lat. Żandarm prowadził dziewczynę przed sobą i gdy znaleźli się na cmentarzu żydowskim strzelił jej w tył głowy. Zwłoki polecił zakopać miejscowej ludności. Była ona ubrana w czarny fartuszek.
- lato 1943 r. komisarz rolny Willy Sadowski zastrzelił N.N. kobietę żydowską, która wraz z dzieckiem wyskoczyła z pociągu jadącego do Treblinki.
- jesień 1943 r. żandarmi niemieccy przyprowadzili na cmentarz żydowski Żydówkę Szwarcową l. 40. Przed wejściem na cmentarz Szwarcowa coś mówiła do żandarmów, prosząc ich prawdopodobnie o darowanie życia. W odpowiedzi żandarm polecił jej wejść na cmentarz i wystrzelił do niej z pistoletu trafiając w głowę, zabijając na miejscu. Zwłoki zakopali wyznaczeni do tego ludzie.
- 18 marca 1943 r. rozstrzelany Jankiel Kitaj.
- 22 marca 1943 r. zamordowano Rachelę Leę Bolender [żona Motla Bolendera]
- 1943 r. na cmentarzu żydowskim zamordowano dwie Żydówki liczące ok. 20 lat, które ukrywały się w majątku Ruś.
- 20 sierpnia 1943 r. żandarmi niemieccy wyprowadzili z aresztu i rozstrzelali na cmentarzu żydowskim trzech mężczyzn, kobietę i dziecko w wieku 2 lat. Byli to Żydzi.
Źródła
Kontakt i współpraca
Nadal poszukujemy informacji nt. tożsamości żydowskich ofiar w Czyżewie. Jeżeli wiesz coś więcej, napisz do nas na adres mailowy: fundacjazapomniane@gmail.com.
Bibliografia
IPN GK 163/18 Ankieta. Egzekucje. Groby. województwo lubelskie; tom VII; Kwestionariusze o egzekucjach i grobach masowych – woj. lubelskie
Sefer Zikaron Czyzewo, Tel Awiw, 1961 r., tłum. Aleksandra Król
Materiały do tej strony zostały opracowane, zdigitalizowane i udostępnione w ramach projektu „Zapomniane miejsca i historie. Rozwój cyfrowego archiwum żydowskich grobów wojennych poza obozami Zagłady”, dofinansowanego ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.
Czyżew Katalog alfabetyczny i geograficzny dot. zbrodni hitlerowskich popełnionych na terenie gminy Czyżew