Księżpol
gmina: Księżpol, powiat: biłgorajski, województwo: lubelskieTyp miejsca
na trasie Tarnogród-Biłgoraj przy gruncie Blicharza, k. wsi Płusy / k. wsi Księżpol, tzw. „Łukowiec” przy szosie Tarnogród-Biłgoraj / nad rzeką Tanwią we wsi Księżpol na gruncie Katarzyny Markowicz / przy tejże szosie k. wsi Księżpol na gruncie Mikołaja Markowicza / w małym lasku brzozowym k. Księżpola / na łące w odległości ok. 40 m od siedziby ówczesnego posterunku / obok wsi Księżpol pod skarpę / na polu Gabriela Telekały / na wzgórzu znajdującym się na polu Franciszka Wryszcza z Księżpola / za kościołem, idąc z Biłgoraju do TarnogroduInformacje nt. zbrodni
Największa masakra ludności żydowskiej została dokonana w listopadzie 1942 r. w trakcie przepędzania żydowskich mieszkańców Tarnogrodu do Biłgoraja i dalej do obozów zagłady. W trakcie przemarszu kolumny policjanci z ukraińskiego posterunku w Księżpolu zamordowali kilkaset osób. Ciała ofiar zostały zakopane w wielu grobach, których dokładna lokalizacja jak na razie pozostaje nieznana. Niemniej jednak ankieta Głównej Komisji Ścigania Ścigania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce dostarcza informacji, które w przyszłości mogą pomóc w identyfikacji tych miejsc:
- 2 listopada 1942 r. w trakcie eskortowania Żydów
GDZIE POCHOWANO CIAŁA:
na trasie Tarnogród-Biłgoraj przy gruncie Blicharza, koło wsi Płusy, 30 Żydów.
OPIS GROBU:
„Wykopano głęboki dół o pow. 12 m2, pogrzebano w nim 30 osób. Grób zasypano ziemią i zrównano z terenem. Ekshumacji nie przeprowadzono” - 2 listopada 1942 r. na trasie Tarnogród-Biłgoraj
GDZIE POCHOWANO CIAŁA:
1. koło wsi Księżpol tzw. „Łukowiec”, przy szosie Tarnogród-Biłgoraj,
2. nad rzeką Tanwią we wsi Księżpol na gruncie Katarzyny Markowicz oraz
3. przy tejże szosie k. wsi Księżpol na gruncie Mikołaja Markowicza.
OPIS GROBU:
1. wykopano głęboki dół o powierzchni 6 m2, pogrzebano w/w 40 ofiar koło wsi Księżpol tzw. „Łukowiec”, przy szosie Tarnogród-Biłgoraj,
2. dół o powierzchni 6 m2 pogrzebano 12 ofiar nad rzeką Tanew koło wsi Księżpol na gruncie Katarzyny Markowicz,
3. dół o powierzchni 6 m2 pogrzebano 30 ofiar na gruncie Mikołaja Markowicza, doły zasypane i zrównane z powierzchnią ziemi.” - 2 listopada 1942 r.
GDZIE POCHOWANO CIAŁA:
przy szosie Tarnogród-Biłgoraj we wsi Markowicze w czasie eskorty ludności żydowskiej
OPIS GROBU:
ok. 60 osób zakopano w kilkunastu grobach w odstępach kilkukilometrowych po kilka ofiar w jednym grobie, koło szosy na przestrzeni 1 kilometra, w których pochowano 60 ofiar, groby zasypano i zrównano z terenem.”(IPN GK 163/12)
Poniższe notatki sporządzono w trakcie kwerendy ośmiotomowych akt śledztwa prowadzonego w sprawie zbrodni popełnionych przez funkcjonariuszy posterunku ukraińskiej policji w Księżpolu (IPN Lu 023/62). Kwerenda akt była prowadzona pod kątem informacji o egzekucjach, pochówkach oraz personaliach ofiar.
Tom 1
„Zimą 1942/193 r. Michał Żur i Michał Pawłyszyn strzałami z broni palnej w małym lasku brzozowym koło Księżpola zabili ok. 10 Żydów, w tym Żyda o imieniu lub nazwisku „Isier” z Rakówki. Ciała zabitych na polecenie Żura miejscowa ludność pogrzebała na miejscu zbrodni” (s.20)
„Wiosną 1943 r. Michał Żur i Michał Pawłyszyn w Księżpolu na łące w odległości około 40 m od siedziby ówczesnego posterunku zabili strzałami z broni palnej 5 Żydów. Ciała ofiar tej zbrodni policjanci pogrzebali nad Tanwią.” (s.21)
„Kuropczuk Natalia, zam. Księżpol, była świadkiem naocznym jak Żur Michał w 1941 r. zastrzelił osobiście za jej stodołą troje dzieci żydowskich.” (s.25)
„Rybak Stanisław zam. Biłgoraj ul. Bojary był świadkiem naocznym w 1942 r. jak czterej policjanci ukraińscy zastrzelili koło rzeki Tanew trzy Żydówki o imieniu Helena, Łajka i Jeda. Z policjantów rozpoznał wówczas Żura Michała i Buryłę Jana.” (s.25)
„Dolina Antoni s. Michała, zam. Księżpol, był świadkiem naocznym, jak Żur Michał osobiście w 1941 r. strzelał do osób narodowości żydowskiej przy wykopanym dole.” […] „Przewodniczący GRN w Biszczy ob. Blicharz Stanisław informował, że Żur i podlegli mu policjanci w 1943 r. zastrzelili w Biszczy paru Żydów.” (s.26)
„Komendantem tego posterunku był Michał Żur, a jednym z najbardziej aktywnych policjantów był Michał Pawłyszyn. Zimą 1942/1943 r. policjanci posterunku policji w Księżpolu zabili strzałami z broni palnej około 10 Żydów, a w okresie wiosennym 1943 r. zabili nad Tanwią 3 Żydów.” (s. 30)
„Według niepotwierdzonych informacji policjanci z posterunku w Księżpolu w jesieni 1943 r. dokonali następujących morderstw:
- w Księżpolu rozstrzelali rodzinę żydowską składającą się z trzech osób w tym młodą dziewczynę.” (s. 59)
„W roku 1941 lub 1942 r. latem odnosiłem mleko do zlewni w Księżpolu, wówczas to Żur Michał i Pohajduk wyprowadzili z aresztu posterunku znajomego mi Żyda o nazwisku Aryś zamieszkałego w Tarnogrodzie, którego dzień wcześniej zatrzymali w wsi Księżpol, wyprowadzili go obok wioski pod skarpę i tam rozstrzelali go. […] Pod tą skarpą rozstrzelali więcej osób, a najwięcej narodowości żydowskiej. Wiele z tych osób jest tam pochowanych.” (s. 86)
„Dnia 2.12.1942 r. na polecenie sołtysa Jerzego Przepiórki wraz z innymi mieszkańcami Księżpolu (nazwisk nie pamięta) zajmował się składaniem trupów żydowskich do trzech dołów znajdujących się na terenie Księżpola. W dniu tym pędzono Żydów z Tarnogrodu do Biłgoraja. Wiadomo mu [Stanisławowi Budzyńskiemu], że jego ojciec był świadkiem zastrzelenia 2 Żydówek n. Tanwią przez Żura i Pawliszyna. Jedną z tych Żydówek była jego koleżanka Hendla Kloc.” (s. 106)
„W czasie bliżej nieustalonym była [Katarzyna Rarata] naocznym świadkiem rozstrzelania przez M. Żura trojga Żydów, w tym dwojga dzieci. Wymieniona w tym czasie pasła krowę w pobliżu miejsca, gdzie M. Żur dokonał mordu.” (s. 107)
„Markowicze: rozstrzelano ok. 60 osób narodowości żydowskiej.” (s.129)
Latem, roku obecnie nie jest w stanie sobie przypomnieć, pasąc krowy na łące w Księżpolu Stanisław Rybak, widział, jak trzech lub czterech policjantów z posterunku w Księżpolu, był wśród nich Żur, prowadziło trzy córki Żyda Borucha krawca z Księżpol, Handlę, Łajkę i Idę. Rybak schowany w krzakach widział, jak policjanci rozstrzelali te Żydówki. Nie wie, kto zakopywał trupy, ale pamięta, w którym miejscu są pogrzebane te ciała. Miejsce to potrafiłyby obecnie wskazać.” (s. 185)
„Natalia KuropczuK: Żur sam bez pomocy innych policjantów prowadził trójkę żydowskich dzieci w wieku 8-12 lat. Płci ich sobie dokładnie nie przypominam. Dzieci te płakały i prosiły Żura, aby ich nie zabijał. Koropczukowa przestraszona schowała się do swojego domu i po upływie nie więcej niż 5 minut usłyszała strzały. Po pewnym czasie, gdy wyszła z domu zobaczyła trupy tych dzieci. Wszystko to działo się za stodołą Kuropczukowej. Trupy tych dzieci zakopywał niedaleko od miejsca, w którym zostały zabite, parobek służący u jej sąsiadów, nazwiska jego obecnie sobie nie przypomina, wie tylko, że człowiek ten obecnie już nie żyje. Ciała tych dzieci były po wyzwoleniu przeniesione w inne miejsce, lecz gdzie, tego nie wiem. Jak się dzieci nazywały i skąd pochodziły, tego określić nie jest w stanie.” (s. 190-191)
Ojciec G. Telekały Jan (obecnie już nie żyje) widział jak Żur zastrzelił Żydówkę z Tarnogrodu. Ciała jej oraz ciała 18 innych Żydów są pochowane na polu Gabriela Telekały. (s. 193)
„Jesienią 1943 r. Niemcy pędzili ok. 200 Żydów z Tarnogrodu do Biłgoraja, strzelając tych, którzy nie nadążali w marszu i zostawali z tyłu. Mikołaj Sochach został wówczas wyznaczony przez sołtysa do zwożenia trupów leżących wzdłuż drogi do mogiły zbiorowej. Jadąc furmanką na drodze między Płusami a Księżpolem, zobaczył samotnie stojącego Żura. Żur według Sochacza dobijał wówczas strzałami z pistoletu tych, którzy zostali przez Niemców tylko ranni. Widział on to zdarzenie naocznie z bliskiej odległości. Żur miał wtedy zastrzelić 4 Żydów. Ciała zamordowanych zostały zakopane na wzgórzu znajdującym się na polu Franciszka Wryszcza z Księżpola i znajdują się tam do chwili obecnej.
Mikołaj Sochacz był świadkiem jak Żur oraz Wacyk prowadzili chłopca i dziewczynkę narodowości żydowskiej w wieku 12-13 lat. Działo się to w Księżpolu, dzieci te ukrywały się we wsi Pisklaki i zostały prawdopodobnie przez kogoś wydane. Sochacz stojąc koło poczty, widział jak Żur i Wacyk prowadzili te dzieci w kierunku zabudowań Natalii Kuropczuk. Po upływie ok. 10 min usłyszał z tamtego kierunku strzały.Trupy tych Żydów zakopywali wdg Sochacza Wasyl Pawlicha (obecnie nie żyje) oraz Jan Hanas (obecnie zamieszkały w ZSRR). Zamordowanych Żydów Sochacz nie znał, twierdzi, że prawdopodobnie pochodzili z Tarnogrodu” (s. 217)
Tom 2
Żandarm z Tarnogrodu zabił Żyda o nazwisku Hysier, który pochodził z Rakówki. Po dokonanym zabójstwie Żyd Hysier i Maciej Legieca zostali zakopani przez miejscowych ludzi obok rzeki Tanew. Po kilku dniach żandarmi z Tarnogrodu na prośbę rodziny pozwolili, aby ciało Legiece zabrać z tamtego miejsca i pochować na cmentarzu.” (s. 20)
„W Biszczy było zabitych kilkunastu obywateli narodowości żydowskiej, świadek Stanisław Blicharz zamordowanych nie znał. Jesienią 1943 r. daty dokładnie nie pamięta, widział jak policjant Buryło i drugi, którego nie znał prowadzili młodą Żydówkę, która powiedziała: jaki piękny i wesoły jest świat, a ona musi umrzeć przez Hitlera i zaprowadzili ją w wąwóz w Biszczy. Po chwili świadek usłyszał strzały. Miejsce zabójstwa świadek zna. Żydówka miała pochodzić z okolic Lublina. […]
Lewkowicz Szczepan: zimową porą, daty nie pamięta, w jego obecności policjanci ukraińscy rozstrzelali około 10 Żydów, w tym jedno dziecko. Dokonane morderstwo zostało za stodołą ob. Kozła Jana, który był wówczas w Niemczech na robotach. W tym mieszkaniu mieszkała wówczas ob. Agnieszka Maziarz. [..] Przed egzekucją jeden z Żydów miał na sobie 3 koszule. Prosił on policjanta (Pioruna), aby w jednej koszuli zastrzelił go, jednak on kazał, aby zrzucił wszystkie koszule, a gdy on zrzucił, kazał się położyć, a następnie zastrzelił go. […] Żyd Lejbko został zastrzelony koło posterunku w Księżpolu. [..] W 1943 r. na wiosnę Żur Michał i kilku innych policjantów aresztowali Jana Kukiełkę, który zginął w Oświęcimiu za to, że przechowywał Żydów. Tego samego dnia aresztowali oni w zabudowaniach Michała Hubki Żyda i Żydówkę, a w zabudowaniach Michała Kruka nieletniego Żyda Lejbkę, którzy zostali rozstrzelani koło posterunku w Księżpolu.”(s.26-27)
„W Listopadzie 1942 r. w Księżpolu wraz z M. Żurem [M. Pawliszyn] dopuścił się zabójstwa 2-ga dzieci żydowskich /zeznania J. Kowala/.” (s. 147)
„Ustalić świadków wymordowania rodziny Borucha Kloca z Rakówki i przesłuchać. Wykonać dokumentację poglądową miejsca zbrodni. […] Dokonać ekshumacji jednej z masowych mogił Żydów wymordowanych 2 listopada 1942 r. na trasie Tarnogród-Biłgoraj. Wykonać dokumentację fotograficzną.” (s.181)
Meldunek ws Pawliszyna:
„- na przełomie 1942-1943 w Księżpolu wspólnie z M. Żurem zastrzelili ok. 10 osób narodowości żydowskiej, w tym mieszkańca Rakówki Isiera.
– wiosną 1943 r. w Księżpolu obok siedziby posterunku policji wspólnie z M. Żurem zastrzelili sześć osób narodowości żydowskiej.
– daty bliżej nieustalonej w Księżpolu wspólnie z M. Żurem nad rzeką Tanwią zastrzelili Hendlę i Łajkę Kolc.
– w listopadzie 1942 r. w Księżpolu wspólnie z M. Żurem zastrzelili dwoje dzieci narodowości żydowskiej.” (s.185)
Świadkowie ws. M. Pawliszyna:
- Michał Kusiak był świadkiem zastrzelenia 11-13 Żydów w Rakówce.
- Jan Dudko (ojciec) prawdopodobnie był świadkiem zabójstwa dokonanego na córkach Żyda Kloca.” (s.224)
„W związku z powyższym proszę o przeprowadzenie rozmowy z mieszkańcami Księżpola: Franciszkiem Lisiczką, ewentualnie jego żoną Wandą. Czy byli świadkami dobijania przez policjantów ukraińskich Żydów pędzonych 2 listopada 1942 r. z Tarnogrodu do Biłgoraja szosą, przy której znajdowały się zabudowania Lisiczki.” (s. 260)
„Wanda Lisiczka scenę pędzenia Żydów z Tarnogrodu do Biłgoraja przypomina sobie dokładnie, gdyż obserwowała z własnego domu z okien strychu. Po przeprowadzeniu Żydów po obu stronach drogi było dużo zabitych. Miejscowe społeczeństwo zebrało zamordowanych Żydów i zrobiło wspólną mogiłę za kościołem, idąc z Biłgoraja do Tarnogrodu. W tym czasie pochowanych było ok. 40 osób. Bronisław Lisiczka twierdzi, że znany jest mu fakt z opowiadań, że policja z Księżpola znęcała się na 18-letnim chłopcem z miejscowości Rakówka, który następnie został rozstrzelany” (s. 262-263)
„24 listopada 1972 r. dokonano ekshumacji w Księżpolu na łące, obok drogi wiejskiej w miejscu wskazanym przez świadka Bolesława Sprysaka jako mogiła 12 osób nardowości żydowskiej rozstrzelanych jesienią 1942 r. Czynności dały wynik negatywny.” (s. 266)
„Działalność M. Żura obejmowała wsie Rakówka, Markowicze, Żynie, Żanie i Króle.” (s. 268)
„Zarzuty postawione Pawliszynowi:
- jesienią 1942 r. daty bliżej nieustalonej wspólnie z M. Żurem zastrzelił 12 osób narodowości żydowskiej
- 2 listopada 1942 r. na trasie Tarnogród Biłgoraj wspólnie z Żurem, Buryłą i Łotyszem zastrzelił 30 osób narodowości żydowskiej
- w listopadzie 1942 r. daty bliżej nieustalonej w Księżpolu zastrzelił 4 osoby narodowości żydowskiej, w tym małe dziecko. (s. 303)
Policjant Łotysz uczestniczył w masowej likwidacji Żydów w tak zwanym potoku za wsią Biszcza. W innych okolicznościach postrzelił kobietę narodowości żydowskiej, a następnie ranną, żyjącą jeszcze Żydówkę, zakopał w ziemi.” (s. 326)
Tom 3
„W wsi Biszcza zamieszkiwało do 1942 r. 14 rodzin żydowskiego pochodzenia w liczbie ok. 60 osób. Jesienią 1942 r. Sadowy wydał polecenie, aby osoby narodowości żydowskiej zgłosiły się do Zarządu Gminnego, gdzie zostały osadzone w jednej celi miejscowego aresztu w nieludzkich warunkach. W następnym dniu policjanci miejscowego posterunku pieszo zakonowojowali wszystkich żydów, łącznie z kobietami i dziećmi do Tarnogrodu.” (s. 55)
„Urząd Gminy w Księżpoli niniejszym zaświadcza że w tut. USC brak aktów zgonów n/w obywateli w księgach za lata od 1940-1944:
- Kloc Boruch s. Matysa ur. w 1985 r.
- Kloc Syma c. Hula ur. 1899 r.
- Kloc Hendla c. Borucha ur. 1920 r.
- Kloc Idessa c. Borucha ur. 1926 r.
- Kloc Łaja c. Borucha ur. 1922 r.
- Kloc Sara c. Borucha ur. 1928 r.
- Kloc Szymon Berko s. Borucha ur. 1937 r.
- Kloc Majlech s. Borucha ur. 1940 r.
- Kloc Sara c. Matysa ur.1906 r.
- Kloc Matys s. Szymona ur. 1898 r.
- Isier Hinio bliższych danych brak r.
- Wszyscy byli mieszkańcami Rakówki.” (s. 80)
„Żandarmeria niemiecka z Tarnogrodu dokonała licznych zabójstw osób prześladowanych przez władze państwa hitlerowskiego. Między innymi uczestniczyła w rozstrzelaniu ok. 3000 Żydów, mieszkańców Tarnogrodu latem i jesienią 1942 r.” (s. 99)
„Jesienią 1942 r. Żur i Pawliszyn rozstrzelali ośmioosobową rodzinę Kloc Borucha, krawca narodowości żydowskiej, stałego mieszkańca tej wsi. Kloc Boruch i jego rodzina posiadali dom mieszkalny oznaczony numerem 11.”(s.117)
„W listopadzie 1942 r. w Księżpoli Pawliszyn i Żur rozstrzelali dwoje dzieci narodowości żydowskiej w wieku 10 i 13 lat, po wyprowadzeniu z aresztu rozstrzelali w pobliskim lasku położonym na wschód od posterunku.
Jesienią 1942 r. we wsi Księżpol Pawliszyn i Żur rozstrzelali 12 osób narodowości żydowskiej w tym 4 mężczyzn, kobiety i dzieci. Mord ten został dokonany w bliskim sąsiedztwie zabudowań Franciszka i Weroniki Sprysaków, koło budynku poczty. Ofiary zostały wcześniej schwytane w lesie, koło wsi Lipowiec, w bunkrze gdzie się ukrywały.
W dniu 2 listopada 1942 r. na terenie Księżpola Pawliszyn wspólnie z Żurem, Buryłą i Łotyszem wziął udział w dobiciu strzałami z karabinu ok. 30 osób narodowości żydowskiej, dorosłych i dzieci. Ofiary były rannymi niedobitkami z żydowskiej kolumny pędzonej tego dnia przez Niemców z Tarnogrodu do Biłgoraja.
W listopadzie 1942 r. w Księżpolu Pawliszyn w obecności Żura rozstrzelał 4 osoby narodowości żydowskiej, dwóch mężczyzn i kobietę oraz kilkuletnie dziecko uprzednio wyprowadzone z siedziby posterunku. Dorosłych zastrzelił w lasku należącym do Aleksego Szczura, a później dziecko obok zabudowań Franciszka i Weroniki Sprysaków.” (s. 131)
„Policjanci ze wsi Biszcza zwłasza policjant Łotysz w 1942 r. wzięli udział w masowym rozstrzelaniu Żydów w tzw. potoku za wsią Biszcza.” (s.153)
Żur po przemarszu kolumny z Tarnogrodu do Biłgoraja: „Na szosie było już kilka furmanek. Ludzie kładli na nie trupy Żydów i odwozili do wykopanych dołów na polach rolnika Markowicza. Były tam dwa doły i do nich wrzucano ciała. Jeden z dołów znajdował się blisko drogi T-B, drugi nieco dalej na tzw. Łukowcu. Na początku jesieni 1943 r. ktoś z mieszkańców Rakówki przyprowadził Żyda i dwoje dzieci, dziewczynkę ok. 15 lat i chłopca w wieku 3-4 lat. Nazwiska Żyda nie pamiętam, ale Żur znał go jeszcze z lat przedwojennych jako właściciela sklepu we wsi Rakówka. Żydów umieszczono na noc w celi, a rano przyszedł żandarm i rozkazał rozstrzelanie doprowadzonych Żydów. Wówczas Żur zapytał się Antoniego Kowala z Księżpola, czy jest wykopana jama dla trupów i gdzie on się znajduje. Kowal odpowiedział, że za pocztą, koło lasku. Dół był wykopany w odległości 200, 250 metrów od siedziby posterunku policji. Wiosną lub jesienią 1943 r. Żur razem z Piotrem Wacykiem rozstrzelał koło Tanwi (były już wykopane dwie jamy) dwie córki Żyda Borucha, który przed wojną mieszkał we wsi Rakówka i był krawcem.”(s. 182-183)
„Ludwik Nowiński wraz z Janem Kusiakiem widział jak Żur w grudniu 1942 r. na niewielkim pagórku koło drogi w pobliżu zabudowań Stanisława Blicharza rozstrzelali z innym policjantem cztery osoby narodowości żydowskiej, dwoje z nich były dziećmi, zaś dwoje dorosłymi.” (s. 185)
„W wrześniu 1941 lub 1942 r. Grabis był świadkiem rozstrzelania mieszkańca Tarnogrodu Arysia, ojciec, którego handlował końmi. Aryś miał wtedy 17 lat. Mordu dokonał Żur i Podhajdak 100-150 m od budynku policji w kierunku zachodnim, na polnej drodze od wsi Księżpol w stronę lotniska.”(s. 193-194)
„Z przesłuchania Żura wynika, że zamordowanie trojga żydowskich dzieci koło zabudowań Natalii Markowicz miało miejsce wiosną 1943 r. Późną jesienią 1943 r. ktoś przyprowadził do policji dwóch Żydów, starą Żydówkę i dwoje dzieci w wieku 10 lat, chłopca i dziewczynkę. Żydów wyprowadzili z budynku policji i powieźli na pole za pocztą i tam, niedaleko drogi wiodącej do Biłgoraja, Żydów tych rozstrzelali. Było to w odległości ok. 100 m od budynku poczty.” (s. 205-206)
„Jesienią 1942 r. Żur brał udział w rozstrzelaniu dwóch małych chłopców żydowskich, mieli po ok. 15 lat. Wyprowadził z Pawliszynem chłopców z posterunku, za pocztą i poszli drogą do niewielkiego lasu. W odległości ok. 50 m od lasu stanęli tam i chłopców rozstrzelali. Żur powiedział sołtysowi Piórko, żeby zakopał ciała zabitych. (s.211)
Po przejściu kolumny z Tarnogrodu do Biłgoraja: „Na drodze leżało dużo trupów, ludzie składali ciała zabitych na furmanki i zwozili do dwóch dołów wykopanych na polu Markowicz i na tzw. Łukawcu. Jesienią 1943 r. z Rakówki przyprowadzono dwóch Żydów, starą kobietę i dwoje żydowskich dzieci Wacyk i Żur rozstrzelali na polu za pocztą.” (s. 215-216)
„Żur osobiście zastrzelił Gisiera Lumermanna właściciela sklepu we wsi Rakówka. Stefan Zań zeznał, że w 1942 lub 1943 r. (było zimno) widział jak Żur i 5 policjantów prowadził w stronę lasu Gisiera Lumermanna, a z nim 3 dzieci i 2 lub 3 dorosłych. Poprowadzili ich w stronę wykopanego dołu.” (s. 223)
„Eudokia K[niecztelne] b. służąca M. Żura: w 1943 r. widziała, jak Żur wyprowadził posterunku 6-7 letnią dziewczynkę ubraną w stare palto i poprowadził w pole. W pewnym momencie kazał jej uciekać, a kiedy ta rzuciła się do ucieczki strzelił do niej. Po zabójstwie słyszał od ludzi, że była to Żydówka.” (s.266)
„Konfrontacja Żura ze świadkiem Stefanem Zaniem: oprócz Lumermanna rozstrzelał też towarzyszące mu dziewczynki. Jedna z nich miała ok. 15 lat, a druga 3-4 lata. Były to dzieci Lummermana.” (s.276)
Meldunek ws. M. Żura:
„- 1941 lub 1942 r. daty bliżej nie ustalono, w Księżpolu w pobliżu lotniska działając wspólnie z policjantem Podhajdakiem, zastrzelił Żyda Arysia z Tarnogrodu
– w jesieni 1942 r. w Księżpolu działając wspólnie z policjantem M. Pawliszynem, wziął udział w zastrzeleniu dwóch chłopców narodowości żydowskiej o nieustalonych nazwiskach
– w dn. 2.11.1942 r. w Księżpolu na szosie Biłgoraj-Tarnogród zastrzelił dwóch Żydów o nieustalonych nazwiskach
– w dn. 3.11.1942 r. w Księżpolu na szosie Biłgoraj-Tarnogród zastrzelił ranną w nogę kobietę narodowości żydowskiej o nieustalonym nazwisku
– w 1942 lub 1943 r. daty bliżej nieustalonej, w pobliżu zabudowań Natalii Markowicz w Księżpolu zastrzelił troje dzieci narodowości żydowskiej o nieustalonym nazwisku
– w grudniu 1942 r. w Księżpolu działając wspólnie z innymi policjantami, wziął udział w zastrzeleniu czterech Żydów, w tym dwojga dzieci o nieustalonym nazwisku
– w jesieni 1943 r. w Księżpolu zastrzelił Żyda Isiera Lummermana i dwoje jego nieletnich dzieci
– w 1943 r. w Księżpolu wspólnie z M. Pawliszynem zastrzelił Żydowki Hendlę i Łajkę Kloc
– w jesieni 1943 r. w Księżpolu koło poczty wspólnie z M. Pawliszynem i innymi policjantami wziął udział w zastrzeleniu pięciu osób cywilnych narodowości żydowskiej z Rakówki
– w 1943 r. w Księżpolu zastrzelił kilkuletnią Żydówkę o nieustalonym nazwisku.” (s. 312-313)
Upamiętnienie
Miejsce pochówku zostało oznaczone drewnianą macewą 19 września 2023 roku w Księżpolu w ramach projektu „Punkty odniesienia. Współtworzenie drewnianych macew z lokalną społecznością”.
Oznakowanie było efektem warsztatów, które odbyły się wspólnie z młodzieżą z Zespołu Szkół w Księżpolu. Podczas spotkania uczestnicy przygotowali drewniany znacznik, którym następnie oznaczyli nieupamiętnione dotąd grzebalisko Sury Teller, ur. 13 marca 1923 roku, zamieszkałej w Starych Królach. Do tego momentu miejsce to pozostawało niewidoczne i nieoznaczone w krajobrazie.
„Punkty odniesienia” to próba znalezienia sposobu na znakowanie odnalezionych mogił, zanim możliwe będzie ich trwałe upamiętnienie. Działanie zakłada drobną ingerencję w krajobraz tych miejsc, która przypomina o tym, co w nim niewidoczne, a często obecne w pamięci lokalnych społeczności. Będąc tymczasową formą upamiętnienia, drewniane macewy mają otwierać możliwość przejęcia przez lokalne społeczności opieki nad tymi miejscami, ich oswojenia, a być może także uruchomienia własnych praktyk pamięci lub doprowadzenia do trwałego upamiętnienia.
Projekt „Punkty odniesienia. Współtworzenie drewnianych macew z lokalną społecznością” był realizowany dzięki dofinansowaniu Stowarzyszenia Żydowski Instytut Historyczny.
Więcej o projekcie można przeczytać tutaj: link
Źródła
Kontakt i współpraca
Nadal poszukujemy informacji nt. tożsamości żydowskich ofiar w Księżpolu i okolicznych miejscowościach. Jeżeli wiesz coś więcej, napisz do nas na adres mailowy: fundacjazapomniane@gmail.com.
Bibliografia
IPN Lu 23/62 tom 1-8 Akta kontrolne śledztwa prowadzone przez Wydział Śledczy KWMO Lublin w latach 1972-1974 przeciwko: Michał Pawliszyn, imię ojca: Aleksander, ur. 31-03-1906 r. i inni. Materiały dotyczące zabójstw partyzantów radzieckich i osób narodowości żydowskiej dokonanych w okresie okupacji niemieckiej w Księżopolu, tj. przestępstwo z art. 1 pkt. 1 Dekretu z 31-08-1944 r.
IPN Gk 163/12 Ankieta. Egzekucje. Groby. województwo lubelskie; tom 1; Kwestionariusz o egzekucjach i masowych grobach – woj. lubelskie
Materiały do tej strony zostały opracowane, zdigitalizowane i udostępnione w ramach projektu „Zapomniane miejsca i historie. Rozwój cyfrowego archiwum żydowskich grobów wojennych poza obozami Zagłady”, dofinansowanego ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.

Księżpol Akta kontrolne śledztwa prowadzone przez Wydział Śledczy KWMO Lublin w latach 1972-1974