Rzeszów

gmina: Rzeszów, powiat: rzeszowski, województwo: podkarpackie

Typ miejsca

cmentarz żydowski w Rzeszowie przy ul. Rejtana

Informacje nt. zbrodni

Do września 1939 r. na terenie Rzeszowa funkcjonowały dwa cmentarze żydowskie. Najstarszy, siedemnastowieczny został całkowicie zniszczony przez Niemców. Na jego terenie gromadzono Żydów przed wywózką do obozu zagłady w Bełżcu. Cmentarz na Czekaju, tzw. nowy, został również zniszczony. Wycięto część drzew oraz wywieziono z cmentarza nieznaną liczbę nagrobków. Nowy cmentarz żydowski pełnił rolę miejsca zakopywania ciał ofiar Zagłady przed utworzeniem rzeszowskiego getta, podczas Akcji Reinhardt, jak również w trakcie tzw. trzeciej fazy Holocaustu, ciała ofiar były zakopywane w grobach pojedynczych i masowych. Dokładna liczba grobów pozostaje nieznana. Oprócz udokumentowanych większych egzekucji lub „akcji” skierowanych przeciwko Żydom, na terenie getta rzeszowskiego, utworzonego w styczniu 1942 r. i zamkniętego we wrześniu 1943 r., notorycznie dochodziło do mordowania jego mieszkańców. „Ciągle dokonywano rozstrzeliwań pojedynczych za najmniejsze przewinienia.”(IPN BU 2448/896) „W ciągu września 1942 r. rozstrzeliwano za najmniejsze przewinienie.” (IPN BU 2448/896). Oprócz ofiar egzekucji i przygodnych rozstrzeliwań, na cmentarzu zakopywano ciała osób zmarłych w wyniku panującego w getcie głodu, chorób oraz wyniszczającej pracy. Jedna z relacji mówi o masowych grobach „przy murze cmentarza”. Większość mieszkańców rzeszowskiego getta, rzeszowskich Żydów oraz tych przesiedlonych do Rzeszowa m.in. z Łodzi, Kalisza, Górnego Śląska oraz miejscowości wokół Rzeszowa (Sokołowa Małopolskiego, Jawornika Polskiego, Głogowa Małopolskiego, Kolbuszowej, Sędziszowa, Czudca, Tyczyna, Błażowej, Strzyżowa, Niebylca, Łańcuta, Leżajska, Dębicy) została zamordowana w obozie zagłady w Bełżcu oraz w masowych rozstrzeliwaniach, jakie odbywały się w podrzeszowskich lasach (m.in. Lasy Głogowskie). Dokumenty historyczne wymieniają 10 egzekucji na Żydach, jakie miały miejsce między styczniem 1940 r. a lutym 1944 r. W większości przypadków miejsce pochówku ciał ofiar nie jest podane. Nie natrafiono jednak na informacje, żeby ciała ofiar były zakopywane na terenie miasta. Z jednym wyjątkiem: w podmiejskiej wsi Pobitno (obecnie część Rzeszowa) „jesienią 1943 r. żandarmeria niemiecka rozstrzelała 5 osób narodowości żydowskiej zabranych z szosy Rzeszów-Łańcut. Ciała zamordowanych zostały zakopane w miejscu egzekucji, obok stodoły stanowiącej własność Wojciecha Brody.” Rejestr miejsc i faktów…, woj. rzeszowskie, Warszawa 1984 r.) W związku z tym można założyć, że ofiary tych zbrodni były zakopywane na cmentarzu żydowskim.

Rejestr miejsc i faktów zbrodni dla byłego woj. rzeszowskiego oraz ankiety Głównej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce odnotowują następujące zdarzenia na terenie Rzeszowa:

  • „22 stycznia 1940 r. funkcjonariusze policji hitlerowskiej rozstrzelali na placu targowym ok. 30-40 osób narodowości żydowskiej, nazwisk ofiar nie ustalono”. (Warszawa, 1987 r.)
  • „Jesień 1941 r., w ogrodzie naprzeciwko gmachu urzędu gestapo został zastrzelony przez jednego z funkcjonariuszy gestapo jeden Żyd Abraham Lifschutz, właściciel fabryki wódek „Alko” zam. Rzeszów-Rynek. Zwłoki zamordowanego pochowano na cmentarzu żydowskim”. (Warszawa, 1987 r.) Okoliczności zamordowania Lifschutza były następujące: „Wymieniony porozumiał się z jakimś oficerem niemieckim z Wehrmachtu, który za poważną sumę pieniędzy zobowiązał się przewieźć go samochodem na Węgry. W omawianym dniu – jesień 1941 r. – przyjechał samochodem pod budynek i ob. Lifschutz wsiadł do auta. Niemiec po kilkakrotnym okrążeniu miasta, jak opowiadali świadkowie, zajechał pod gmach gestapo przy ul. Marchelewskiego, otworzył drzwi samochodu i krzyknął po niemiecku „wysiadać Budapeszt”. Siepacze z gestapo wyciągnęli L. i za kilka minut wyprowadzili go na przeciw leżący ogród i zastrzelili go.” (IPN Bu 2448/897)
  • „28 kwietnia 1942 r. na ulicy getta w Rzeszowie SS i gestapo rozstrzelało 30 Żydów powodem egzekucji była likwidacja getta w Rzeszowie. Ofiary pochowano w masowym grobie na cmentarzu żydowskim. Dzień ten był nazywany przez Niemców „antykomunistyczny”. (IPN BU 2448/896) O egzekucji na 30 osobach w kwietniu 1942 r. pisze również Wójcik (Wójcik, 1988 r. s. 155)
  • „Czerwiec 1942 r., nocą w więzieniu w Rzeszowie rozstrzelano 10 Żydów”. (Warszawa, 1987 r.) „Po 28 kwietnia 1942 r. rozpoczął się dla Żydów w Getcie rzeszowskim ciężki okres kontrybucyjny. Kreishauptman pozbawia Żydów całego ich majątku. Kontrybucje ściągane są w sposób bezwzględny. Ponieważ z jednej z tych kontrybucji nie osiągnięto preliminowanej sumy w oznaczonym czasie, rozstrzelano 10 członków „Judenratu” w pewną tragiczną noc czerwcową w więzieniu rzeszowskim.” (IPN BU 2448/896) Brak informacji o miejscu pochówku.
  • „28 czerwca 1942 r. podczas likwidacji getta na ulicy getta zostało rozstrzelanych przez SS i gestapo ok. 30 osób narodowości żydowskiej. Nazwisk ofiar nie ustalono. Zwłoki zamordowanych zostały pochowane na cmentarzu żydowskim w Rzeszowie we wspólnym grobie.” (IPN Bu 2448/897)
  • „7-14 lipca 1942 r. funkcjonariusze gestapo i inni hitlerowcy w okresie likwidacji getta rozstrzelali ogółem na terenie Rzeszowa przeszło 200 osób. Nie sposób ustalić, które z osób zamordowanych zginęły na terenie samego getta, które poza jego granicami. Wiadomo, że egzekucji dokonywano w punktach zbornych np. na rynku oraz w czasie transportu na dworzec kolejowy”. (Warszawa, 1987 r.)
  • „1942 r. hitlerowcy zastrzelili na cmentarzu żydowskim Żydówkę, zginęła Etla Duller ur. 1870 r. c. Jakuba i Chaji.” (Warszawa, 1987 r.)
  • „1943 r. Na ul. Baldachowskiej [prawdopodbnie chodzi o ul. Baldachówka] kierownik referatu ds. spraw żydowskich placówki w Rzeszowie urzędu komendanta policji bezpieczeństwa i służby bezpieczeństwa […] zastrzelił trzech członków rodziny Schmit.” (Warszawa, 1987 r.)
  • „1 września 1943 r. pozostało w getcie w Rzeszowie już tylko 200 Żydów, których zadaniem było w ciągu kilku miesięcy zmagazynować pozostałe ruchomości po Żydach. W tym czasie pewien odsetek Żydów zbiegł z getta i z tego powodu kilkunastu Żydów rozstrzelano.” (IPN BU 2448/896)
  • „22 luty 1944 r. Hitlerowcy zastrzelili Żyda ukrywającego się w schronie. Był nim Benjamin Gross ur. 1896 r. s. Hersha i Perli.” (Warszawa, 1987 r.)

O ulicy Baldachówka wspomina ocalały z Rzeszowa Moshe Oster: „Niemcy wyrzucili chorych Żydów na ulice i zrobili szpital dla niemieckiego wojska, a ponieważ szpital był potrzebny zamieniono synagogę chasydów z Rymanowa na ul. Baldachówka na szpital dla Żydów, który istniał do wysiedlenia.” (Oster, 2013) Oster wspomina również o systematycznej eksterminacji pacjentów szpitala żydowskiego: „Do izby chorych co jakiś czas wpadali gestapowcy, zabierali ze sobą żydowskich policjantów, wyrzucali chorych z łóżek i wywozili ich na cmentarz. Tam ich rozstrzeliwali.” (Oster, 2013) Ponadto, pacjenci przebywający w szpitali umierali z głodu, ich ciałaby były prawdopodbnie zakopywane na cmentarzu żydowskim. „Panowały w nim [szpitalu] okropne warunki. Otrzymanie pomocy graniczyło z cudem, bo nie było lekarstw. Nie znam żadnego Żyda, który wyszedł by stamtąd żywy. Jeśli chorych nie zabili Niemcy, umierali z głodu.” (Oster, 2013)

Świadkiem akcji deportacyjnej w lipcu 1942 r. był Aleksander Heller, rzeszowski lekarz pracujący w gettowym szpitalu, którego wspomnienia znajdują się w rzeszowskiej księdze pamięci: „O godzinie 12:00 cały konwój wyruszył pieszo, w asyście kompanii SS, zwerbowanych z okolicznych miejscowości, w kierunku stacji kolejowej Staroniwa. Po drodze esesman pobił kobietę, a jej mąż pobiegł z pomocą żonie i rzucił się na esesmana, który ją uderzył. W odpowiedzi kompania SS dokonała masakry deportowanych, pozostawiając tam około dwustu pięćdziesięciu ciał. Działo się to w pobliżu budynku „Sokoła”, naprzeciwko nowego budynku poczty. Ciała ofiar masakry przy budynku poczty nakazano zakopać na cmentarzu. Doły wykopane „przy murze cmentarza”. (“The Martyrdom of the Rzeszów Community” s. 299) O tym samych wydarzeniu z lipca 1942 r. pisze Zbigniew Wójcik: „Niewątpliwie był to w sześciuset letniej historii miasta – pamiętającego najazdy tatarskie – jeden z najtragiczniejszych i najkrwawszych dni. Po przejściu tego makabrycznego pochodu, na ulicach pozostał krwawy ślad, a ciała pomordowanych żydowscy policjanci na rozkaz ładowali na wozy i wywozili na cmentarz żydowski na Czekaju, gdzie pochówkiem zajmował się grabarz Oszerowicz.” (Wójcik, 1988 r.) O pochówkach ofiar akcji deportacyjnej na cmentarzu wspomina również Jan Forczek, mieszkaniec Rzeszowa, świadek Zagłady, którego wspomnienia znajdują się w rzeszowskiej księdze pamięci: „Za wozami jedzie myjnia, która myje drogi przesiąknięte krwią ofiar. A oto dworzec kolejowy, gdzie czekają wagony towarowe. […] I znów przyjeżdżają wozy, zabierają pomordowanych i przywożą zmarłych na cmentarz żydowski na Czekaju.” (“Polish Evidence on the Extermination of Rzeszów Jews” s.350) W tej samej relacji znajduje się także potwierdzenie faktu, że eksterminacja Żydów w Rzeszowie nie ograniczyła się tylko do spektakularnych „akcji”, lecz były okresy, gdy zabijanie Żydów było na porządku dziennym. „Sytuacja w getcie pogarszała się z dnia na dzień. Każdej nocy słyszeliśmy strzały, a każdego ranka zwłoki wywożono na cmentarz. Biedni ludzie w getcie cierpieli z powodu zimna i głodu i byli zmuszani do ciężkich prac.” (s.350)

Heller wspomina, że wiosną w zachodnim getcie wybuchła epidemia tyfusu, której ofiary (nieznana liczba) były zakopywane na cmentarzu: „Zaraza rozprzestrzeniła się w getcie zachodnim i pochłonęła wiele ofiar. Krewni mogli towarzyszyć zmarłym tylko do bramy getta; nie wolno im było iść dalej, aż do cmentarza.” (s. 302)

W źródłach pojawiają się nazwiska trzech osób zaangażowanych w zakopywania ciał ofiar Zagłady na cmentarzu. Heller wymienia Ozerovizta (wspomniany przez Z. Wójcika Oszerowicz): „Naczelnym grabarzem na cmentarzu był mężczyzna o nazwisku Ozerowitz. Ten grabarz pochował wszystkie ofiary gestapo na cmentarzu żydowskim, w tym Polaków zamordowanych przez gestapo. Pewnego dnia uciekł i uratował swoje dwie córki, przewożąc je karawanem. Udało mu się ukryć dziewczynki u chrześcijan. Ten grabarz mieszka obecnie w Ameryce i jest zamożnym człowiekiem. Zeznawał w procesie przeciwko Maughowi [Chodzi o Hansa Macka, szefa rzeszowskiego gestapo od 1940 r. do lipca 1944, Mack był po wojnie sądzony w Niemczech, zmarł w trakcie procesu.]”. (s. 303) Tymczasem Elżbieta Rączy wspomina o grabarzu gminy żydowskiej Szaji Pleszerze i rabinie rzeszowskim Józefie Reichu, który według relacji jednego z ocalałych z Rzeszowa został ostatecznie również zamordowany w trakcie jednej z niezliczonych egzekucji na cmentarzu. (Rączy E., Zamoyski G., Wierzbieniec W., Rzeszów, 2016)

W księdze pamięci Rzeszowa znajduje się relacja Franciszka Kotuli, który po wojnie pełnił funkcję dyrektora Muzeum Miejskiego w Rzeszowie. Kotula opisuje zniszczenie przez Niemców żydowskich zabytków miasta, w tym dwóch cmentarzy: „Wspomniane synagogi graniczyły z dwoma starożytnymi cmentarzami, które rozciągały się poza granice miasta i z czasem znalazły się w jego centrum, po obu stronach ulicy Sobieskiego, przy ulicach Żeromskiego i Kopernika. Cmentarze te otoczone były wysokimi murami, a ich wysokie, wiekowe drzewa i gęste krzewy służyły miastu za płuca – zielone pole do oddychania. W tej części miasta, na najstarszym cmentarzu, znajdowały się nagrobki z XVI wieku, z początków osadnictwa żydowskiego w mieście. Jesienią 1939 roku mury zostały zniszczone. Podczas najsurowszej zimy drzewa wycięto na opał, a nagrobki zniszczono i wykorzystano do remontów dróg i innych celów. W 1940 roku teren został zaorany i latem służył jako wysypisko śmieci, a zimą do składowania na ulicach miasta stert śniegu. Żydzi zostali przewiezieni na ten teren latem 1942 roku, ustawieni w rzędy i grupy, i prowadzeni na zagładę [teren tzw. starego cmentarza żydowskiego był miejscem gromadzenia Żydów przed wywózką do obozu zagłady w Bełżcu]. Tam również ograbiali ich z pieniędzy i dobytku, który im pozostał. Wiele nagrobków, ułożonych w stosy, zaległo na terenie getta od lata 1942 roku, ale później zostały całkowicie zniszczone. Podobny los spotkał ostatni tzw. nowy cmentarz (na Czekaju). Tam grzebano ich [Żydów] w zbiorowych mogiłach do końca 1943 roku, aż do likwidacji getta i osadnictwa żydowskiego, najpierw zmarłych, później zamordowanych, a w pewnym momencie także Cyganów.” (“The Fate of Rzeszów Jewry, 1939 – 1944” s. 342).

W zasobach Żydowskiego Instytutu Historycznego znajduje się list z lipca 1946 r. skierowany przez Okręgowy Komitet Żydowski w Rzeszowie do Wojewódzkiej Żydowskiej Komisji Historycznej w Krakowie, który zawiera opis miejsca masowych pochówków na cmentarzu: „Reasumując przebieg akcji zaznaczamy, że wedle naszych przybliżonych wyliczeń w samym Rzeszowie padło ofiarą hitlerowskiego barbarzyństwa około 300 Żydów pochowanych na cmentarzu na Czekaju na przestrzeni około 800 metrów kw. oczywiście bez odzieży i nader płytko pod powierzchnią ziemi. […] [Niemcy] zhańbili cmentarze żydowskie, w szczególności cmentarz na Czekaju, gdzie pod przymusem ze strony gestapo musiało kilkuset Żydów własnoręcznie wszystkie pomniki usunąć z cmentarza na teren pobliskiej cegielni miejskiej.” (AŻIH 301/4587)

Również w zasobach ŻIHu znajduję trzy relacje ocalałych z Zagłady, którzy opisują, zbrodniczą działalność Alfreda Pavlu, niemieckiego starosty Rzeszowa, który był odpowiedzialny za zniszczenie cmentarza i masowe mordy, jakie się tam odbywały.

Majer Goldman:
„Pavlu był Stadthauptmannem w Rzeszowie od początku 1942 r. Znęcał się szczególnie nad Żydami. Wpadał do getta, urządzał krwawe rzezie. Strzelał gdzie popadło. Zwłaszcza kobiety, dzieci. […] Ofiary kazał grzebać na cmentarzu Żydom, na koniec własnoręcznie strzelał grabarzy.” AŻIH 301/3687

Aschera Heller:
„On [Pavlu] był inicjatorem zniszczenia cmentarza żydowskiego i nagrobkami kazał wybrukować ulice. Z jego rozkazu musiał być ciągle w pogotowiu grób masowy na cmentarzu żydowskim. Wykonanie tego polecenia (naturalnie przez Żydów) pilnował osobiście, mierząc metrem wymiary grobu. W ghetcie opowiadano, że osobiście rozstrzeliwał Żydów na cmentarzu.” AŻIH 301/3688

Benjamin Leszczower:
„W odpowiedzi na Wasze pismo z dn. 13 kwietnia br. w sprawie A. Pavlu podaję: podczas pierwszego wysiedlenia było 238 trupów, wyszło nas 10-15 na cmentarz pochować ich. Obecnym był Pavlu, miał usta związane chusteczkami, lał na siebie wodę kolońską.” AŻIH 301/3689

Przeciwko Alfredowi Pavlu toczyło się po wojnie śledztwo przed Sądem Okręgowym w Rzeszowie. W sierpniu 1948 r. odbyło się przesłuchanie świadka Mozesa Reicha l. 46, adwokata zamieszkałego w Rzeszowie. Reich opisuje proceder zakopywania ciał pomordowanych Żydów na cmentarzu: „Na cmentarzu żydowskim pochowano wówczas [w lipcu 1942 r.] bardzo wielu Żydów w obecności podejrzanego Pavlu, który dążył do tego, by z powodu pory letniej zwłoki nie ulegały rozkładowi oraz by pochowanie zwłok nastąpiło w tempie jak najszybszym. O ile zajęci przy chowaniu Żydów nie wykonywali swoich obowiązków należycie zdaniem podejrzanego Pavlu, tenże sam tychże własnoręcznie strzelał.” (Rączy, Zamoyski, Wierzbieniec, 2016)

Ciekawe światło na stan zachowania cmentarza żydowskiego przy ul. Rejtana rzuca pismo skierowane przez Urząd Wojewódzki w Rzeszowie, Wydział ds. Wyznań do Wicedyrektora Urzędu ds. Wyznań, z dnia 4 stycznia 1975 r.: „Teren cmentarza żydowskiego zajmuje ok 2,5 ha powierzchni. Około 80-90% tej powierzchni zajęta jest przez gęstą sieć nagrobków. Nagrobki kamienno-piaskowe lub betonowe zachowały się w ok. 30-35 %. Pozostała część w czasie okupacji została zburzona i wywieziona poza teren cmentarny. Cmentarz ogrodzony jest dość wysokim murem, który od strony południowej uległ poważnemu zniszczeniu. W dobrym stanie zachowało się ok. 60 % ogrodzenia. Podczas likwidacji przez hitlerowców getta na omawiany cmentarz zwożono zwłoki pomordowanej ludności żydowskiej i chowano w mogiłach zbiorowych. Niezależnie od chowania przywożonych zwłok, chowano również zwłoki pojedynczo lub zbiorowo rozstrzeliwanych bezpośrednio na cmentarzu. Ile pochowano takich zwłok – obecnie jest niemożliwe do ustalenia. Rozstrzeliwania były masowe. W 1946 lub 1947 r. na miejscu zbiorowych pochówków wystawiony został murowany obelisk oraz tablica pamiątkowa z napisami upamiętniającymi ofiary hitleryzmu. Obelisk i tablicę wybudowali prawdopodobnie ludzie pochodzenia żydowskiego. Kwatera zbiorowych pochówków oznaczona jest kilkunastoma zasadzonymi drzewami.” (Pismo skierowane przez Urząd Wojewódzki w Rzeszowie,Wydział ds. Wyznań do Wicedyrektora Urzędu ds. Wyznań, z dnia 4 stycznia 1975 r.)

Upamiętnienie

Miejsce grobu zostało oznaczone drewnianą macewą w 2025 roku ramach projektu „Punkty odniesienia. Współtworzenie drewnianych macew z lokalną społecznością”.

„Punkty odniesienia” to próba znalezienia sposobu na znakowanie odnalezionych mogił, zanim możliwe będzie ich upamiętnienie. Działanie ma na celu drobną ingerencję w krajobraz tych miejsc, która przypominałaby o tym, co w nim niewidoczne, a często obecne w pamięci lokalnych społeczności. Będąc jedynie tymczasowym upamiętnieniem, drewniane macewy mają otwierać możliwość przejęcia przez lokalne społeczności opieki nad tymi miejscami, oswojenia ich, a być może także uruchomienia własnych, związanych z nimi praktyk lub trwałego ich upamiętnienia.

Więcej o projekcie można przeczytać tutaj: link

Projekt „Punkty odniesienia. Współtworzenie drewnianych macew z lokalną społecznością” był realizowany dzięki dofinansowaniu Stowarzyszenie Żydowski Instytut Historyczny.


Identyfikacja grobu na podstawie nieinwazyjnych badań.

W 2025 roku przeprowadzono bezinwazyjne badania na cmentarzu żydowskim na Czekaju (GPS: N 50°1’56.028” E 22° 1’7.123”) w celu zlokalizowania zbiorowych grobów ofiar Zagłady. W wyniku kwerendy archiwalnych fotografii lotniczych pozyskano zdjęcia z lat 1941-1944. Fotografie poddano procesowaniu oraz interpretacji. Obszar cmentarza uwieczniony na fotografiach lotniczych wyraźnie wskazywał na naruszenia gruntu w zachodniej części działki. Miejsca te zostały precyzyjnie wytyczone w terenie i poddane badaniom z użyciem georadaru. Wyniki badań geofizycznych potwierdziły naruszenia warstw gleby, które z wysokim prawdopodobieństwem są związane ze zbiorowymi grobami. Pomiar rzeźby terenu (LiDAR) wskazuje na liczne naruszenia gruntu w badanym obszarze.

Pełen raport z bezinwazyjnych badań cmentarza do pobrania z zasobów fundacji Zapomniane.

Źródła

Kontakt i współpraca

Nadal poszukujemy informacji nt. tożsamości żydowskich ofiar w Rzeszowie. Jeżeli wiesz coś więcej, napisz do nas na adres mailowy: fundacjazapomniane@gmail.com.

Bibliografia

Moshe Oster „Gehinom znaczy piekło. Przeżyłem getto i dziewięć obozów”, Kraków 2013 r.

Pismo skierowane przez Urząd Wojewódzki w Rzeszowie, Wydział ds. Wyznań do Wicedyrektora Urzędu ds. Wyznań, z dnia 4 stycznia 1975 r.

Rejestr miejsc i faktów zbrodni popełnionych przez okupanta hitlerowskiego na ziemiach polskich w latach 1939-1954, woj. rzeszowskie, Warszawa 1984 r.

„Zagłada Żydów na Rzeszowszczyźnie” red. E. Rączy, I. Witowicz, Warszawa 2004 r.

IPN BU 2448/896 Ankiety Głównej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce oraz Okręgowej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce w Warszawie, zebrane w latach 1968-1972, dotyczące woj. rzeszowskiego-XII. Powiat Rzeszów: ankiety.

IPN BU 2448/897 Ankiety Głównej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce oraz Okręgowej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce w Warszawie, zebrane w latach 1968-1972, dotyczące woj. rzeszowskiego-XIII. Powiat Rzeszów: ankiety.

AŻIH 301/4587 list Okręgowego Komitetu Żydowskiego w Rzeszowie skierowany do Wojewódzkiej Żydowskiej Komisji Historycznej w Krakowie, 13 lipca 1946

AŻIH 301/3687 relacja Majera Goldmana ur. w Sanoku w 1899 r.

AŻIH 301/3688 relacja Aschera Hellera spisana 20 maja 1948 r.

AŻIH 301/3689 relacja Benjamina Leszczowera, list skierowany do Wojewódzkiej Żydowskiej Komisji Historycznej w Krakowie, brak daty

Wójcik Z. „Rzeszów w latach drugiej wojny światowej. Okupacja i konspiracja 1939-1944-1945” 1988 r.

“Rzeszow Community Memorial Book”, Tel Aviv, 1967

„Materiały źródłowe do dziejów Żydów w Rzeszowie w czasie okupacji niemieckiej” red. Rączy E., Zamoyski G., Wierzbieniec W., Rzeszów, 2016


Materiały do tej strony zostały opracowane, zdigitalizowane i udostępnione w ramach projektu „Zapomniane miejsca i historie. Rozwój cyfrowego archiwum żydowskich grobów wojennych poza obozami Zagłady”, dofinansowanego ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.